Polskie rodzynki w Lidze Europejskiej

Wisła Kraków szczęśliwie awansowała do kolejnej fazy Ligi Europejskiej i jest obok Legii Warszawa jedyną nadzieją polskiej piłki w rozgrywkach europejskich. Na początek Wisła zagra z belgijskim Standard Liege, a mecz będzie rozegrany w Krakowie 16 lutego. Na przeciwko zawodników Legii staną piłkarze Sportingu Lizbona i mecz również będzie „u nas” czyli w Warszawie. Postaramy się o recenzje dla was koło lutego.

APOEL Nikozja – Szachtar Donieck, Wtorek 6.12.11

Pogromcy Wisły Kraków radzą sobie w lidze mistrzów całkiem nieźle. Maja zapewniony już awans i mogłoby się zdawać, że ostatni mecz będzie o tzw „pietruszkę”, ale nic bardziej mylnego :) .

Jeżeli APOEL Nikozja wygra jutro z Szachtarem Donieck to zapewni sobie pierwsze miejsce w grupie, i będzie dolosowana do niego drużyna z drugiego miejsca z innej grupy czyli teoretycznie rywal słabszy. Po drugie grają u siebie a APOEL wygrywał wszystkie mecze u siebie.

Szachtar natomiast gra tylko o pieniądze za ewentualna wygraną, ponieważ nie mają już szans nawet na Ligę Europejską.

Zdarzenie: APOEL Nikozja – Szachtar Donieck (Liga Mistrzów)
Typ: 1X

Danny Green – Krzysztof Wlodarczyk zestawienie kursów

Bukmacherzy zgodnie typują jako faworyta Danniego Greena. Dlaczego? Krzysztof Włodarczyk dla bukmacherów to wielka niewiadoma. Główną przyczyną jest rozdmuchany przez media na szeroka skalę incydent do jakiego doszło ostatnio w życiu polskiego mistrza. Po drugie walka odbędzie się na terenie Australijczyka co też daje mu teoretyczną przewagę.

1 x 2
Bet at home 1,65 24 2,20
Betclic 1,65 28 2,10
Expekt 1,60 30 2,25
Sportingbet 1,571 34 2,40
Sts 1,60 29 2,10
Totolotek 1,60 28 2,20

Kursy aktualne na dzień 28.11.2011

Włodarczyk w wielu wywiadach zapewniał, że problemy które go spotkały już dawno ma za sobą i teraz chce dobrze boksować i wygrywać. Mamy nadzieję, iż właśnie tak będzie i Krzysztof pokaże klasę i udowodni, że zasługuje na pas mistrza WBC. W każdy razie zapowiada się ciekawa i emocjonująca walka… transmisja 30 listopada(środa) w Polsacie Sport od godziny 15:00

Walka Mariusz Pudzianowski – James Thompson została anulowana

Jak podała na specjalnej konferencji prasowej federacja KSW, walka Mariusza Pudzianowskiego z Jamesem Thompsonem została uznana za nieodbytą z powodu błędu technicznego jednego z sędziów. Sam sędzia mówił dzisiaj na konferencji: „Omyłkowo podałem karty z wynikami na korzyść Mariusza”. I zamiast dogrywki błędnie zostało ogłoszone zwycięstwo Pudzianowskiego.

W takiej sytuacji można spodziewać się kolejnej walki naszego „strong mana” i angielskiego „kolosa”. Najlepiej by było, aby walka odbyła się na następnej gali KSW 18, aby wyprostować wszelkie spekulacje co do ustawiania wyniku.

Podejrzewam również, że jeżeli bukmacherzy byli bardzo „stratni” na tej walce to zdarzenia na kuponach zostaną anulowane.

 

Mariusz Pudzianowski – James Thompson, Sobota 26-11-11

Mariuszowi z pewnością nie brak determinacji do osiągnięcia założonego celu. Jednak w sportach walki takich jak MMA istotnym czynnikiem jest również doświadczenie, którego nie nabędzie się w przeciągu 6 miesięcy, które minęły od ostatniej walki. Walcząc z takim ringowym przeciwnikiem jakim jest James Thompson trzeba to cenną cechę posiadać. Brytyjczyk nie jest jakimś wytrawnym zawodnikiem (16 – 14 – 0), jednak pierwsza walkę Pudzianowski przegrał właśnie z braku doświadczenia i kondycji. Czy Polak ma szansę na wygraną? na pewno tak, ale musi walczyć dużo bardziej rozważnie, co za tym idzie mniej efektownie dla publiczności, musi również bardzo dobrze rozłożyć siły.

Mariusz Pudzianowski będzie miał wielką motywacje, aby wygrać te walkę ponieważ prawdopodobnie po przegranej walce, kariera w MMA będzie zakończona.

Zarzenie: Mariusz Pudzianowski – James Thompson
Typ: 1

Walka odbędzie się podczas gali KSW 17 -Zemsta ,która odbędzie się w sobotę 26 listopada 2011 roku.

Łukasz Kubot – Lukas Lacko, Wtorek 15-11-2011

Nasz najlepiej notowany tenisista w rankingu ATP (60 miejsce) Łukasz Kubot, rozegra swój  kolejny mecz na twardych kortach w Bratysławie z dużo niżej notowanym Lukasem Lacko  (123 miejsce w rankingu ATP) pochodzącym ze Słowacji. Kubot grał z tym zawodnikiem już 3-krotnie, 2 razy przegrał – raz wygrał, ale było to w 2006 oraz 2007 roku, więc nie powinniśmy przywiązywać do tych statystyk zbyt dużo uwagi. Obecnie gra naszego zawodnika stoi na dużo wyższym poziomie niż Lacko, dlatego też nasz typujemy zwycięstwo Łukasza.

Mecz: Łukasz Kubot – Lukas Lacko
Typ: 1

Spotkanie zaplanowane jest na 15 listopada we wtorek o godzinie 10:00

Polska – Włochy, Czwartek 2011-11-11

Oczywiście w tym tygodniu będziemy typować mecz naszej reprezentacji z piłkarzami reprezentacji Włoch.

W obozie Polski nastroje bojowe…. no i nastroje zawsze mają bojowe i zazwyczaj wychodzi to dosyć blado. Franciszek Smuda jak na razie żadnych konkretnych informacji nie podał. Na naszą korzyść będzie przemawiał zapewne pełny stadion (kibice to jedyny element który nie zawodzi), lecz to naszym zdaniem na italiańców będzie za mało.Trener włochów Cesare Prandelli zapowiadał, że w tym meczu będzie testował nowe rozwiązania i zawodników, więc można przypuszczać, że chłopaki będą się chcieli pokazać jak najlepiej przed trenerem. Z drugiej strony nowe przetasowania mogą osłabić zespół, dlatego stawiamy na remis z małą przewaga na reprezentacje Włoch.

Nasz Typ: Polska – Włochy X2

Bukmacherzy zdecydowaną przewagę dają naszym oponentom od 3.50 – 2.05 do 3.20 – 2.10

Mecz Polska – Włochy zostanie rozegrany we Wrocławiu (na nowiutkim stadionie) w piątek o godzinie 20:45, transmisja prawdopodobnie w TVP o godzinie 20:25

Robert Maaskant zwolniony z Wisły Kraków

Wisła Kraków podziękowała dzisiaj za usługi trenerskie Robertowi Maaskantowi, po porażce w przegranych derbach z Cracovią Kraków. Oficjalnego komunikatu jeszcze nie ma – musi nam wystarczyć wymowna wypowiedź prezesa Basałaja: „Ja, jako zarząd, zdecydowałem, że Robert Maaskant nie będzie już trenerem Wisły Kraków” – cytat z portalu Interia.pl. Gratulujemy „wspaniałej” decyzji, może zamiast za trenerów klub zatroszczyłby się o morale zawodników. Jest szansa, że obcięcie pensji „gwiazdorom” przyniosłoby lepsze skutki niż zwalnianie kolejny raz trenera. Brawo